2012/02/03

3, 2, 1


Po czterech tygodniach prac drewniana konstrukcja jest już w całości: wzmocniona, wyczyszczona i zaimpregnowana. 

Zostały ostatnie dni na dokończenie projektu, co trochę mnie przeraża, bo praktycznie codziennie zmieniam coś (dziś np przeprojektowaniu uległa cała łazienka, przemieściła się pralnia i zmniejszył przedpokój...) Mam wrażenie że w takim tempie za miesiąc nic nie wyglądałoby tak jak teraz. Ale, może to dobrze, miesiąca nie będzie - zostały dwa dni i koniec z tym, rozpocznie się następny etap: ocieplanie dachu, stawianie ścianek działowych, podłogi. 

Wracam do szukania ładnych kranów podtynkowych, czarnych przycisków spłukujących, natynkowych gniazdek elektrycznych, okien wyłazowych w odpowiednim rozmiarze...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz