2012/09/30

krótka historia drzwi

Były w lofcie od początku, trochę zniszczone, wiele razy malowane.


Po zdarciu farby, wyczyszczeniu, załataniu dziur, polakierowaniu, wstawieniu nowego zamka i starych klamek (z grubsza wyczyszczonych) trafiły na swoje obecne miejsce. 
I dalej wyglądają na zniszczone, ale podoba mi się to.








2012/09/26

zmalowane

Wszystkie ściany już pomalowane.

wejście:



trzon z kuchnią, łazienką, pralnią, magazynem i garderobą:



Teraz trzeba się zająć podłogą. Jest trochę zbyt brudna na mycie, więc też czeka ją malowanie.



2012/09/22

DIY > stół

Z cyklu zrób to sam:


Kupujemy przecenioną płytę w Ikei



Sklejamy z trochę mniejszą, dowolną płytą, żeby wszystko było sztywniejsze



Przykręcamy nogi



I gotowe. Stół ma wymiary 60 x 220 cm.

płyta Ikea - 19 PLN
płyta durelis - 20 PLN
nogi Ikea Vika Lerberg - 2 x 25 PLN
_____________
razem - 89 PLN






2012/09/13

rzeczy

Po pierwsze szafka znaleziona na strychu - poskładana, posklejana, czeka na dorobienie brakującej nogi. Brakuje też całego tyłu, łączącego te dwie części, ale nie mam pojęcia jak to wyglądało, więc będą dwie osobne szafki.



Po drugie, też porzucone na strychu stare lustro.




Po trzecie nowa lampa



I stare rodzinne biurko, którego nikt już nie chciał. Uwielbiam je.



2012/09/09

nabiera kształtów

wieżyczka!

Najpierw było łatanie dziur w ścianach, docieplanie i wykańczanie:




Potem budowa podestu do siedzenia:




A teraz trwa malowanie: